Reprezentacja Polski kobiet przygotowuje się do mistrzostw Europy. Wśród tematów przed turniejem wraca rywalizacja z Niemkami, która według Joanny Kaczor-Bednarskiej od lat nie należy do łatwych dla Biało-Czerwonych. Była reprezentantka Polski i ekspertka Polsatu Sport oceniła w „Magazynie Polskiego Sportu” szanse kadry przed EuroVolley.
Kontekst mistrzostw Europy siatkarek
Polska rozpocznie turniej 22 sierpnia meczem z Węgrami. W grupie A Biało-Czerwone zagrają także z Łotwą, Słowenią, Niemcami i Turcją, a wszystkie spotkania grupowe rozegrają w Stambule.
Do fazy pucharowej awansują cztery najlepsze drużyny z grupy. Jak zwracał uwagę Jakub Bednaruk w rozmowie z Interią, w tej sytuacji istotna będzie nie tylko sama kwalifikacja, lecz także miejsce zajęte w tabeli grupy.
Reprezentacja Polski przed turniejem
Kaczor-Bednarska wskazała, że polski zespół budował formę i podstawowy skład z meczu na mecz podczas Ligi Narodów. Przyznała, że żałuje braku występu w Final 8, ale oceniła również, że nieobecność w turnieju finałowym mogła dodatkowo zmotywować zawodniczki do pracy i realizacji założeń taktycznych przed mistrzostwami Europy.
Ekspertka zwróciła uwagę na grę środkowych. Jej zdaniem Magdalena Jurczyk i Maja Koput prezentowały się bardzo dobrze w ostatnich meczach reprezentacji, choć trzy z tych spotkań Polska przegrała. Za atuty zespołu uznała także Magdalenę Stysiak oraz agresywną zagrywkę.

Kaczor-Bednarska relacjonowała, że w rozmowach z zawodniczkami przed turniejem pojawiały się deklaracje walki o miejsce w najlepszej czwórce, a nawet o medal.
Największe wyzwania reprezentacji Polski
Jednym z najczęściej poruszanych tematów jest spotkanie z Niemkami. Aleksandra Szutenberg przypomniała trudności, jakie polska kadra miała w ostatnim meczu z tą reprezentacją w Lidze Narodów. Kaczor-Bednarska również podkreśliła, że Polkom zawsze trudno gra się z Niemkami.

Jednocześnie była reprezentantka oceniła, że Niemcy pozostają zespołem poniżej poziomu Polski. W jej opinii, przy agresywnej zagrywce i dobrej grze środkiem, mecz z Niemkami powinien być dla Biało-Czerwonych kolejnym etapem wzrostu trudności przed dalszą częścią turnieju.
Kaczor-Bednarska odniosła się też do innych europejskich rywalek. Francuzki i Holenderki określiła jako zespoły utrzymujące dobry poziom, natomiast reprezentację Szwecji oceniła jako drużynę opartą na jednym składzie. Jej zdaniem Polska ma szansę na miejsce w najlepszej czwórce turnieju.
Polki. Z kim zagrają w fazie grupowej?
Reprezentacja Polski rozpocznie mistrzostwa Europy od spotkania z Węgrami. Następnie zmierzy się z Łotwą, Słowenią, Niemcami i Turcją.
- Polska – Węgry
- Polska – Łotwa
- Polska – Słowenia
- Polska – Niemcy
- Polska – Turcja
Awans do fazy pucharowej wywalczą cztery najlepsze zespoły grupy A. Wszystkie mecze Polek w tej części rywalizacji odbędą się w Stambule.
Czy Polki mogą walczyć o medal?
Kaczor-Bednarska oceniła, że forma pokazana przez Polki w ostatnim turnieju daje jej spokój przed mistrzostwami Europy. Wskazała przy tym na jakość gry środkiem oraz zagrywkę jako elementy, które mogą pomóc Biało-Czerwonym w rywalizacji z kolejnymi przeciwniczkami.
Była reprezentantka zaznaczyła jednak, że spotkanie z Niemkami pozostaje wymagającym sprawdzianem. Jej ocena zakłada zarazem, że Polska może powalczyć o miejsce w najlepszej czwórce, a zawodniczki same mówią również o ambicjach medalowych.
Źródło informacji
Wypowiedzi Joanny Kaczor-Bednarskiej oraz Aleksandry Szutenberg pochodzą z materiału opublikowanego przez Polsat Sport.