Chicago Fire utrzymało serię mimo nieskuteczności Lewandowskiego

Publikacja: 17 sierpnia 2026 Aktualności

Chicago Fire pokonało Portland Timbers 2:1 na Soldier Field, notując piąte zwycięstwo z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Robert Lewandowski rozegrał 59 minut, ale mimo dwóch dobrych sytuacji nie zdołał wpisać się na listę strzelców.

O losach meczu zdecydował znakomity początek gospodarzy, którzy prowadzili 2:0 już po kwadransie. Tym razem polski napastnik nie zdobył bramki, a Chicago Fire utrzymało przewagę do końca spotkania.

Chicago Fire z ważnym zwycięstwem

Spotkanie rozegrano w ramach 20. kolejki Major League Soccer. Chicago Fire przystępowało do niego po ligowej wygranej oraz trzech zwycięstwach w Leagues Cup, a starcie z Portland Timbers oznaczało powrót do rozgrywek MLS.

Portland przyjechało do Chicago z byłym zawodnikiem Lecha Poznań, Kristofferem Velde, w wyjściowym składzie. Norweg miał najlepszą okazję gości w pierwszej połowie. Dla Fire był to kolejny krok w budowaniu serii pięciu zwycięstw z rzędu we wszystkich rozgrywkach.

Kristoffer Velde of the Portland Timbers celebrating with arms raised during a match
Kristoffer Velde celebrates for the Portland Timbers.

Chicago Fire – Portland Timbers. Przebieg meczu

Gospodarze ruszyli z miejsca i już w 9. minucie objęli prowadzenie. Bramkę zdobył Robin Lod. Pięć minut później Dje D’Avilla oddał strzał z dystansu, a piłka po błędzie bramkarza wpadła do siatki, ustalając wynik na 2:0.

Lewandowski był widoczny na boisku, ale nie potrafił zamienić dobrych okazji na gola. W pierwszej połowie nie trafił w piłkę z odległości pięciu metrów mimo dogodnej sytuacji do strzału. Po przerwie Polak spróbował uderzenia z około 15 metrów, jednak James Pantemis obronił jego strzał.

Kristoffer Velde miał najlepszą szansę Portland w końcówce pierwszej połowy, trafiając w słupek z dość dużego kąta. Timbers dłużej utrzymywali się przy piłce w drugiej odsłonie, choć długo nic z tego nie wynikało. Lewandowski zszedł z boiska w 60. minucie, ustępując miejsca Jonathanowi Bambie. Dopiero w 85. minucie Finn Surman zdobył kontaktowego gola po stałym fragmencie gry, ustalając ostateczny wynik na 2:1.

Chicago Fire – Portland Timbers. Wynik meczu

Chicago Fire – Portland Timbers 2:1 (2:0). Bramki: Robin Lod (9′), Dje D’Avilla (14′) dla Chicago oraz Finn Surman (85′) dla Portland. Żółte kartki otrzymali Lod i Saletros z Chicago, a także Bye i Janssen z Portland, a spotkanie na Soldier Field prowadził sędzia Chris Penso.

Lewandowski rozegrał 59 minut, notując 17 kontaktów z piłką, z czego trzy w polu karnym rywala. Nie był to spektakularny występ. Mecz odbywał się na boisku w trudnym stanie, ze śladami po wcześniejszym meczu futbolu amerykańskiego.

Znaczenie zwycięstwa Chicago Fire

Wygrana z Portland Timbers była dla Chicago Fire piątym zwycięstwem z rzędu, licząc MLS i Leagues Cup łącznie. Zespół utrzymał dobrą passę, mimo że jego polski napastnik tym razem nie wpisał się na listę strzelców.

Fireworks erupting over the pitch at Soldier Field during a Chicago Fire MLS match
Celebrations at Soldier Field during a Chicago Fire home match.

Chicago Fire wróciło do ligowej rywalizacji udanym występem na Soldier Field. O wyniku przesądziły dwa gole zdobyte w pierwszym kwadransie, a trafienie Portland w końcówce nie odebrało gospodarzom zwycięstwa.

O redakcji KlubySportowe.pl

Zespół redakcyjny portalu KlubySportowe.pl to grupa ekspertów z pasją do sportu, która od lat dostarcza sprawdzonych i wartościowych informacji o klubach sportowych w całej Polsce. Nasza wiedza i doświadczenie w dziedzinie sportu pozwalają nam na tworzenie wiarygodnych i aktualnych materiałów, które pomagają entuzjastom różnych dyscyplin sportowych w znalezieniu idealnego miejsca do treningu. Regularnie aktualizujemy bazę klubów, aby sprostać oczekiwaniom zarówno początkujących, jak i doświadczonych sportowców. Dzięki nam, odkrycie nowego klubu sportowego staje się prostsze i bardziej satysfakcjonujące.