Iga Świątek rozpocznie rywalizację w turnieju WTA 1000 w Cincinnati od drugiej rundy. Jej rywalką będzie zwyciężczyni spotkania Venus Williams z kwalifikantką. Polka przystępuje w Ohio do obrony tytułu zdobytego przed rokiem.
Iga Świątek w turnieju w Cincinnati
Świątek zagra w Cincinnati po występie w Toronto, gdzie awansowała do półfinału. Turniej w Ohio rozpoczyna się w dniu zaplanowanych finałów imprez w Toronto i Montrealu, dlatego Polka ma niewiele czasu na odpoczynek oraz adaptację do nowych kortów.
Polka wejdzie do gry w drugiej rundzie i poczeka na rozstrzygnięcie meczu Williams z zawodniczką z kwalifikacji. W trzeciej rundzie jej potencjalną rywalką może być Maria Sakkari, a w czwartej Elise Mertens lub Belinda Bencic.
Turniej w Cincinnati jest dla światowej czołówki ważnym sprawdzianem przed wielkoszlemowym US Open.
Venus Williams zagra z kwalifikantką
W pierwszym meczu Venus Williams zmierzy się z tenisistką, która wywalczyła miejsce w głównej drabince przez kwalifikacje. Zwyciężczyni tego spotkania awansuje do drugiej rundy, w której zagra z Igą Świątek.
To właśnie wynik tej pary wyłoni pierwszą rywalkę Polki w Cincinnati. Losowanie otworzyło zatem możliwość meczu Świątek z Venus Williams, ale Amerykanka musi najpierw wygrać spotkanie z kwalifikantką.
Potencjalne rywalki Polek
W głównej drabince turnieju znalazły się także Maja Chwalińska, Magda Linette i Magdalena Fręch. Chwalińska rozpocznie zmagania od drugiej rundy, w której może trafić na Cristinę Bucsę albo Pannę Udvardy.
Linette i Fręch zaczną udział w imprezie od pierwszej rundy. Magda Linette zagra z Eleną-Gabrielą Ruse, a Magdalena Fręch z Antonią Ruzić. Szczegóły tych spotkań opisano w osobnych zapowiedziach: meczu Magdaleny Fręch z Antonią Ruzić oraz starcia Magdy Linette z Eleną-Gabrielą Ruse.
Świątek czeka na rozstrzygnięcie pierwszej rundy
Rywalka Igi Świątek w drugiej rundzie pozostaje nieznana do czasu meczu Venus Williams z kwalifikantką. Więcej informacji o drabince turnieju przekazał serwis sportowefakty.wp.pl, a wyniki losowania opisał również serwis Interia Sport.