Siemieniec wskazał większy problem niż decyzja VAR

Publikacja: 4 września 2026 Aktualności

Lech Poznań pokonał Jagiellonię Białystok 2:1 w zaległym meczu Ekstraklasy, a o wyniku zdecydował gol Roberta Gumnego z 87. minuty, który sędzia Szymon Marciniak najpierw anulował, a potem uznał po analizie VAR. Trener Jagiellonii Adrian Siemieniec przyznał po spotkaniu, że jego zdaniem remis byłby sprawiedliwszym rozstrzygnięciem.

Jestem zadowolony z postawy swojego zespołu, ale nie z wyniku – powiedział Siemieniec po meczu w Poznaniu.

Mecz na remis z perspektywy Siemieńca

Szkoleniowiec Jagiellonii chwalił swój zespół, szczególnie za grę w pierwszej połowie. Ocenił, że spotkanie było taktyczne i jakościowe, choć bez wielu klarownych sytuacji podbramkowych – obie drużyny wyraźnie się szanowały, co ograniczało liczbę okazji.

Adrian Siemieniec wearing sunglasses and a white polo shirt standing in a stadium.
Photo by Siarhei Nester on Pexels

Siemieniec przyznał, że jego zespół umiejętnie mijał pressing Lecha w pierwszej połowie, brakowało mu jednak przyspieszenia, jakości pod bramką rywala i dobrych decyzji w ostatniej fazie akcji. Po przerwie inicjatywę przejął Lech, mając więcej z gry, ale z perspektywy trenera Jagiellonii cały mecz zasługiwał na remis.

Decyzja Marciniaka po analizie VAR

Kluczowy moment spotkania nastąpił w 87. minucie, gdy Robert Gumny strzelił drugiego gola dla Lecha. Arbiter Szymon Marciniak początkowo nie uznał trafienia, dopatrując się faulu na bramkarzu Jagiellonii, jednak po wideoweryfikacji zmienił decyzję i wskazał na środek boiska.

Szymon Marciniak wearing a blue athletic jacket on a football pitch
Photo by Fira Fatul on Pexels

Siemieniec ocenił, że była to typowa sytuacja boiskowa – walka o piłkę, której interpretacja zależy od marginesu ustalonego przez sędziego. Zaznaczył, że nie jest od oceniania arbitra i przyznał, że gdyby prowadził Lecha, prawdopodobnie uznałby, że nic się nie wydarzyło.

Trener Jagiellonii podkreślił, że nie chce szukać sprawiedliwości w tej sytuacji, mimo naturalnych emocji towarzyszących takim momentom meczu.

Polski wątek: trener Jagiellonii po porażce

Adrian Siemieniec, prowadzący Jagiellonię Białystok, skierował swoją krytykę nie w stronę sędziego, lecz własnego zespołu. Zwrócił uwagę, że drużyna po raz kolejny straciła bramkę w bardzo podobnej sytuacji, co dla niego stanowi większy problem niż sama decyzja arbitra.

Zdaniem szkoleniowca Lecha Poznań i Jagiellonii błędy w piłce mogą się zdarzać, ale ich powielanie oznacza brak postępu zespołu.

Wnioski po kontrowersyjnej końcówce

Siemieniec zamknął temat decyzji Marciniaka bez szukania winnych po stronie sędziowskiej, koncentrując się na powtarzalności błędu defensywnego swojej drużyny. Jak podkreślił, mogę mieć pretensje do drużyny, że znów tracimy bramkę w bardzo podobnej sytuacji – można popełniać błędy, ale nie należy ich powielać, bo to oznacza, że drużyna nie robi postępu.

Źródło: Polsat Sport

O redakcji KlubySportowe.pl

Zespół redakcyjny portalu KlubySportowe.pl to grupa ekspertów z pasją do sportu, która od lat dostarcza sprawdzonych i wartościowych informacji o klubach sportowych w całej Polsce. Nasza wiedza i doświadczenie w dziedzinie sportu pozwalają nam na tworzenie wiarygodnych i aktualnych materiałów, które pomagają entuzjastom różnych dyscyplin sportowych w znalezieniu idealnego miejsca do treningu. Regularnie aktualizujemy bazę klubów, aby sprostać oczekiwaniom zarówno początkujących, jak i doświadczonych sportowców. Dzięki nam, odkrycie nowego klubu sportowego staje się prostsze i bardziej satysfakcjonujące.