Miłosz Matysik znalazł się w wyjściowym składzie Arisu Limassol na derby z Apollonem i otworzył wynik spotkania, które ostatecznie zakończyło się remisem 2:2. To był pierwszy mecz nowego sezonu cypryjskiej ligi, a zarazem pierwsza kolejka rozgrywek.
Polski obrońca dostawił stopę do mocnego, płaskiego dośrodkowania Steeve’a Yago i dał Arisowi prowadzenie. Matysik rozegrał całe 90 minut i nie popełnił błędu przy żadnej ze straconych bramek, co dla stopera wracającego do wyjściowego składu jest solidnym punktem wyjścia. Podobny scenariusz powrotu do gry i szybkiego trafienia opisywaliśmy niedawno przy okazji gola polskiego piłkarza zapewniającego remis zagranicznemu klubowi.

Powrót po wypożyczeniu do Ekstraklasy
Derby Limassolu zaplanowano już w pierwszej kolejce nowego sezonu, co samo w sobie nadało spotkaniu dodatkowej rangi. Matysik wrócił na Cypr po półrocznym wypożyczeniu do Bruk-Betu Termaliki Nieciecza, gdzie rozegrał jedenaście meczów – klub ten pożegnał się jednak z Ekstraklasą.
W Arisie, do którego trafił zimą 2024 roku za około pół miliona euro, Polak miał wcześniej problem z regularną grą. Wystąpił w 37 spotkaniach, ale złożyło się na to zaledwie niecałe 1500 minut. Tym razem udało mu się wywalczyć miejsce w podstawowym składzie.
Przebieg derbów: cztery gole i dwie poprzeczki
Mecz mógł rozpocząć się lepiej dla Apollonu – już w 4. minucie szansę miał Alen Ozbolt, ale jego próbę wybronił Mislav Zadro. Chwilę później do głosu doszedł Matysik, otwierając wynik po dośrodkowaniu Yago. Aris szukał podwyższenia prowadzenia przez kolejne minuty, swoich okazji nie wykorzystali Rody Effaghe i Werton, bo świetnie spisywał się Phillipp Kuhn.
W 39. minucie Garry Rodrigues dobił piłkę po tym, jak strzał głową Ozbolta odbił się od poprzeczki, wyrównując na 1:1. Po przerwie Aris ponownie wyszedł na prowadzenie – w 66. minucie Gustavo Paje został sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę wykorzystał Effaghe. Chwilę potem Bruno Gaspar, sprawca wcześniejszego przewinienia, zrehabilitował się asystą dla Evangelosa Andreou, który z bliska pokonał Zadro i ustalił wynik na 2:2.

Polskie akcenty w sztabach obu klubów
W tym spotkaniu pojawił się jeszcze jeden polski wątek – asystentem trenera Arisu jest Paweł Ernst, a w sztabie szkoleniowym Apollonu pracuje Przemysław Łagożny.
Co dalej dla Matysika i Arisu
W kolejnym meczu zespół z Limassolu zmierzy się przed własną publicznością z Omonią Nikozja. Będzie to kolejna okazja, by Matysik potwierdził, że stałe miejsce w składzie nie jest przypadkiem – podobnie jak inni polscy zawodnicy grający ostatnio na wagę wyniku, jak choćby przy remisie polskiego klubu w europejskich rozgrywkach czy golu polskiego zawodnika w zagranicznej lidze.
Źródło: Weszło