Rezerwowi Korony pogrążyli Widzew w Pucharze Polski

Publikacja: 3 września 2026 Wydarzenia

Widzew Łódź przegrał w środę u siebie z Koroną Kielce 0:1 w 1/32 finału Pucharu Polski i bardzo wcześnie zakończył udział w tegorocznej edycji rozgrywek. Jedyny gol w tym spotkaniu padł w drugiej połowie, a łodzianie mimo przewagi w polu karnym rywala nie zdołali doprowadzić do dogrywki.

Puchar Polski – wczesne odpadnięcie Widzewa

To kolejne rozczarowanie w sezonie, który dla zespołu Aleksandara Vukovicia układa się fatalnie. W siedmiu meczach o stawkę Widzew wygrał tylko jeden, trzykrotnie zremisował i trzykrotnie przegrał, a u siebie w tym sezonie jeszcze nie zwyciężył. Do tego z Koroną Kielce łodzianie przegrali już po raz trzeci w ostatnich kilku miesiącach, co nie mogło pozostać bez wpływu na ocenę formy zespołu i pozycji serbskiego trenera.

Aleksandar Vukovic in black coaching gear and a whistle on a soccer field.
Photo by Franco Monsalvo on Pexels

Podobny scenariusz eliminacji spotkał w tej edycji Pucharu Polski także Legię Warszawa, która pożegnała się z rozgrywkami po porażce z Motorem Lublin – szczegóły tego meczu pokazują, że wczesne wypadanie ekstraklasowych faworytów w tej edycji nie jest odosobnionym przypadkiem.

Gol rezerwowych Korony rozstrzygnął spotkanie

O losach meczu zdecydowała akcja przeprowadzona przez rezerwowych Korony Kielce. Dośrodkowanie wykonał Konrad Ciszek, a piłkę do siatki wpakował głową Daniel Bąk.

Korona Kielce players in red and white striped jerseys playing against Widzew Łódź in blue and yellow kits.
Photo by Dean Gnjidic on Pexels

Analizując tę sytuację, Vuković wskazał, że dośrodkowującego Ciszka powinien zatrzymać, nawet faulem, Fran Alvarez, który pozwolił mu dograć piłkę bez przeszkód. Trener zaznaczył jednak, że większym problemem było ustawienie linii obrony – gdyby Przemek Wiśniewski stał kilka kroków bardziej z przodu, zdołałby dosięgnąć piłki.

Vuković: Widzew stworzył więcej okazji

To był mecz, w którym stworzyliśmy dużo więcej okazji i zrobiliśmy więcej niż przeciwnik, żeby wygrać. Natomiast liczy się końcowy wynik, a ten jest po stronie gości. Byli skuteczni i trzeba im pogratulować – mówił Aleksandar Vuković.

Trener dodał, że z dwóch sytuacji, w których Korona mogła zdobyć bramkę, kielczanie wykorzystali jedną. Bronił też Frana Alvareza, podkreślając, że to, co Hiszpan oferuje w ataku, z nawiązką rekompensuje ewentualne braki w defensywie.

Źródło: Weszło, wypowiedź trenera cytowana za serwisem CKsport.pl.

O redakcji KlubySportowe.pl

Zespół redakcyjny portalu KlubySportowe.pl to grupa ekspertów z pasją do sportu, która od lat dostarcza sprawdzonych i wartościowych informacji o klubach sportowych w całej Polsce. Nasza wiedza i doświadczenie w dziedzinie sportu pozwalają nam na tworzenie wiarygodnych i aktualnych materiałów, które pomagają entuzjastom różnych dyscyplin sportowych w znalezieniu idealnego miejsca do treningu. Regularnie aktualizujemy bazę klubów, aby sprostać oczekiwaniom zarówno początkujących, jak i doświadczonych sportowców. Dzięki nam, odkrycie nowego klubu sportowego staje się prostsze i bardziej satysfakcjonujące.